KIEDYŚ DELFINY NOSIŁY KORALE…

A te korale były błękitne…Błękitne jak ta woda tuż pod powierzchnią. Kiedy delfin szykuje się do skoku, na moment zanim przebije nosem jej taflę. I ta, w której odbija się jego sylwetka tuż przed tym gdy się w niej zanurzy.

I w tych koralach delfiny śpiewały swoje piosenki… O tym jak to jest kiedy dajesz się unosić falom z zaufaniem że jesteś bezpieczny. I o tym że czasem przychodzi Ci stanąć naprzeciw fali i jak z nią nie walczyć. O sile spokoju błękitu nieba i krystalicznej czystości wody. I o tym że w tym niebie, w tej wodzie, w Naturze, tam zawsze znajdziemy nasze odbicie. I że tam zobaczymy siebie prawdziwych, odnajdziemy swój własny głos.

Korale słuchały. Korale się uczyły. Korale zapamiętały.

I kiedy delfiny zrzuciły już swoje naszyjniki, zaległy one na dnach oceanów. I tak leżąc i wtapiając się w Ziemię wspominały delfinie śpiewy. Przekazywały je sobie nawzajem, grupowały się w nowe formy i kształty ale wszystko co pochodziło od tych niebieskich korali śpiewało już jedną wspólną piosenkę. Piosenkę Dzieci Błękitu Nieba i Wody.

Urzekła ona człowieka, który kiedyś znalazł taki kamień gdzieś w czeluści dominikańskiej ziemi. 

Dał mu na imię Larimar. A potem dał go innym ludziom.

I teraz to ludziom Larimar opowiada. Opowiada o spokoju i czystości. O tym jak płynąć rzeką zdarzeń w naturalnej równowadze, jak odrzucić niepotrzebne emocje. Przypomina o tym, że jesteśmy dziećmi natury i że przychodzimy na ten świat trzymając za rękę nasze dusze. Tu, na Ziemi jesteśmy jak ta kryształowa woda, w której odbija się niebo.

A on cieszy się jak dziecko, kiedy ktoś chce go wysłuchać.

Ja gdy biorę go w ręce zanurzam się w rześkim, rozświetlonym słońcem oceanie. Czuję orzeźwiający chłód wody i widzę jak światło słońca przebija się przez jej górne warstwy. Słyszę jak mówi o wolności, radości i poddaniu się energii wody - swojemu życiu – jego falowaniu, prądom, przypływom i odpływom.

Jest tam ze mną spokój i zaufanie... i zawsze są ze mną delfiny.

U.Orli

Komentarze

Popularne posty z tego bloga