Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2021
Obraz
  ZIELONE SZKIEŁKO.  OPOWIEŚĆ O MOŁDAWICIE.   Ziemia patrzy… Ziemia widzi…   Czasem to co widzi, sprawia że jej smutno. Może nawet trochę bardziej niż smutno. Może czasem nawet trochę cierpi. A Niebo nie lubi kiedy Ziemia jest smutna. Dlatego żeby ją rozweselić rzuca w nią małymi gwiazdami - meteorytami. Może żeby ją trochę połaskotać, może odwrócić jej uwagę od kiepskich widoków? Na pewno, żeby sprawić jej bardzo niezwykły, magiczny prezent. Bo kiedy gwiazdy, uderzają w Ziemię, stapiają się tworząc zielone szkiełka o najprzeróżniejszych kształtach i rozmiarach. Wtedy dzieje się magia.  Słońce prześwietla szkiełka swoimi promieniami i na powierzchni Ziemi pojawiają się zielone, świetliste refleksy. Rozpływają się po niej zielonymi falami, obejmują ją i ogrzewają jej skórę. I opowiadają o tym jak pożegnać to, co było smutne. I że trzeba pożegnać. Ale też o tym, żeby się uczyć, bo gdy zrozumiesz naukę tych smutnych obrazów, otworzysz nowe drzwi. ...
Obraz
  KIEDYŚ DELFINY NOSIŁY KORALE… A te korale były błękitne…Błękitne jak ta woda tuż pod powierzchnią. Kiedy delfin szykuje się do skoku, na moment zanim przebije nosem jej taflę. I ta, w której odbija się jego sylwetka tuż przed tym gdy się w niej zanurzy. I w tych koralach delfiny śpiewały swoje piosenki… O tym jak to jest kiedy dajesz się unosić falom z zaufaniem że jesteś bezpieczny. I o tym że czasem przychodzi Ci stanąć naprzeciw fali i jak z nią nie walczyć. O sile spokoju błękitu nieba i krystalicznej czystości wody. I o tym że w tym niebie, w tej wodzie, w Naturze, tam zawsze znajdziemy nasze odbicie. I że tam zobaczymy siebie prawdziwych, odnajdziemy swój własny głos. Korale słuchały. Korale się uczyły. Korale zapamiętały. I kiedy delfiny zrzuciły już swoje naszyjniki, zaległy one na dnach oceanów. I tak leżąc i wtapiając się w Ziemię wspominały delfinie śpiewy. Przekazywały je sobie nawzajem, grupowały się w nowe formy i kształty ale wszystko co pochodziło od tych...