PANNA B. Natura pragnie do nas mówić, opowiadać i być wysłuchaną. Natura na nas czeka. Długo czekałam aż przyjdą do mnie słowa, którymi mogłabym to opowiedzieć. Ale te z wnętrza nie przychodziły. Przyszły za to czyjeś, z zewnątrz. Z piosenki. I myślę, że powinnam je tutaj zostawić. I poczekać.... Niech płyną. "To ja, to ja, to ja słyszysz - wołam ciebie ja, brzoza Moje listki potargał wiatr Za białymi plecami pożar Poprzez noce i dnie, Czekam, przyjdź, przytul mnie, Czekam, przyjdź, czekam, żyj Poprzez noce i dnie, Czekam, przyjdź, przytul mnie, Czekam, przyjdź, czekam, przyjdź przytul mnie, To ja, to ja, to ja słyszysz - wołam ciebie ja, płomień Z iskry burzy, z okruchów gwiazd, Miły, nie bój się, weź mnie w dłonie Płomień wije się, gnie Czekam, przyjdź, przytul mnie, Czekam, przyjdź, czekam, żyj Płomień wije się, gnie Czekam, przyjdź, przytul mnie, Czekam, przyjdź, czekam, przyjdź przytul mnie, To ja, to ja, to ja słyszysz - wołam ciebie ja, łąka Świeżą traw...